Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż. Pokaż wszystkie posty

20151204

Buble kosmetyczne i makijażowe - 3 razy NIE!

Witajcie!
Dzisiaj postanowiłam uraczyć Was postem jakiego jeszcze nie było, w którym pokażę co mnie zawiodło. Głównie są to produkty używane przeze mnie w ostatnim czasie, ale też i takie, których nie mogę zużyć przez długi czas z powodu ich złego lub znikomego działania.
Na wstępie przypomnę Wam jeszcze o konkursie, w którym wygrywają aż 3 osoby (klik) :D



1. Balsam z olejem łopianowym Green Pharmacy.
Szczerze mówiąc nie wiem, co mnie skusiło do jego kupna. Jakoś tak trafiłam do drogerii Natura i musiałam coś kupić. W domu spojrzałam na skład i pomyślałam, że skoro ma silikon, to nie powinien zrobić nic złego. Jakie było moje zdziwienie, kiedy spłukiwałam go z suchych, poplątanych i szorstkich włosów. Po wyschnięciu było jeszcze gorzej. Efekt jak po słabo wypłukanej hennie.
Próbowałam użyć go z dodatkiem olejów, siemienia lnianego, ale efekt był ten sam. Nie wiem, czy to działanie oleju łopianowego, czy całokształtu. W każdym razie, balsam ma przecudowny zapach. Mocno ziołowy, nie każdemu przypadnie do gustu, ale dla mnie jest świetny. Często podczas kąpieli po prostu go wąchałam :D
Nie jest to jakaś wielka strata, bo kupiłam go za ok.5-6zł.
Chociaż nie wiem co mam z nim zrobić.



20151125

Ulubieńcy listopada i października

Hej :)
Dzisiaj mam dla Was post o ulubieńcach. W październiku nie robiłam osobnego posta, ponieważ kosmetyków było mało i nie byłam do nich do końca przekonana. Nastał nowy miesiąc i jestem w stanie stwierdzić, które z nich najbardziej przypadły mi do gustu.

Włosowo:

  • Mleczko pszczele w glicerynie - kupiłam je razem z wieloma innymi półproduktami na Zrób sobie krem. Dodaję kilka kropli do maski, oczywiście zrównoważonej olejem i humektantami. Sprawia, że moje włosy są sprężyste i podbija skręt.
Twarzowo:
  • Olejek do demakijażu GoCranberry - recenzja tutaj
  • Pędzle do makijażu Sigma - pisałam o nich tutaj, dzięki nim rozcieranie cieni trwa krócej i jest przyjemniejsze 
  • Rozświetlacz z palety Sugar&Spice Makeup Revolution, z pozoru różowy, ale na twarzy ma ciekawy, mroźny efekt
  • Bronzer Sahara Sand z Kobo - idealny do lekkiego podkreślenia twarzy
  • Matowe pomadki Wibo Million Dollars Lips - nr 1 i 4, są bardzo aksamitne, nie wysuszają ust i trzymają się cały dzień


Nr 4


Nr 1




Jak widzicie, produktów nie jest wiele, a do włosów tylko jeden.
A co w w ostatnim czasie skradło Wasze serca?

20151021

Październikowe zakupy - Zrób sobie krem, Sigma

Hej :)
Dzisiaj mam dla Was luźny post zakupowy.
Na dniach przyszła do mnie paczka z Zrób sobie krem, której nie mogłam się już doczekać.
Jesteście ciekawi co zamówiłam?



  • Glinka biała - porcelanowa 50g
  • Hydrolat melisowy - bułgarski 200ml (dla mamy)
  • Hydrolat różany - bułgarski 200ml
  • Mleczko pszczele w glicerynie 15ml
  • FEOG 15ml
  • Aqua - touch 15g
  • Peeling z nasion malin 50g (dla mamy)
  • Peeling z nasion truskawki 50g
  • Olej z pestek śliwki 30ml (dla chłopaka)
  • Olejek lawendowy 7ml (dla mamy)
  • Słoiczek kosmetyczny 15ml
  • Łyżeczka miarowa 2 i 1 ml
  • Butelka farmaceutyczna 20ml
  • Kwas mlekowy 80% - został mi z serum
  • Serum z witaminą C 30ml (nie zrobiłam mu zdjęcia, bo siedzi w lodówce)
  • Serum z komórkami macierzystymi i acerolą - 25g (dla mamy), poniżej

20151011

Niedziela dla włosów (21) - Ziaja, odżywka z masłem kakaowym

Hej :)
Tym razem bardzo minimalistyczna niedziela.
Wybrałam tą odżywkę dla mojego chłopaka i postanowiłam raz użyć jej na swoich włosach.
Pomyślałam, że w sumie dawno nie sprawdzałam jak zachowają się moje włosy bez bogatej pielęgnacji i tak oto:


  • Umyłam włosy balsamem aloesowym Mrs. Potter's.
  • Skórę głowy oczyściłam szamponem Alterry z morelą
  • Całość spłukałam, a następnie na długość mniej więcej do karku nałożyłam porcję odżywki Ziaja.
  • Po 2-3 minutach spłukałam ją i zostawiłam włosy do naturalnego wyschnięcia.
Nie użyłam żadnego serum silikonowego na włosy. Mimo tak małej "dawki"różnych substancji były miękkie, dosyć dobrze nawilżone i nie spuszone.


I w bonusie - mój dzisiejszy makijaż oczu :)



Zapraszam Was na mojego Instagrama, tam jestem praktycznie cały czas :P
PS. Zastanawiam się nad założeniem Fanpage'a na Facebooku, co o tym sądzicie?




20150919

Wrześniowe zakupy - Planeta Organica, Smashbox, Too Faced, Inglot, Wibo, Nacomi

Hej :)
Dzisiaj taki luźny post. Sama uwielbiam czytać i oglądać co kupujecie :)
Zanim ja coś kupię, to spędzam naprawdę dużo czasu na analizowaniu do czego przyda mi się dana rzecz i gdzie kupię ją w najkorzystniejszej cenie. Chociaż przyznam, że dzisiaj kupiłam więcej niż zaplanowałam, bo przypomniało mi się, że w sumie dana rzecz by mi się przydała.

Część włosowa - kupiona na początku września:


Część makijażowa:
  • Inglot - Pomada do brwi, nr 16
  • Too Faced - Paleta Chocolate Bar
  • Smashbox - Eye Shadow Trio, Glow on
  • Wibo - Diamond Illuminator
  • Inglot - Paleta magnetyczna


Zakupy uważam za bardzo udane :)
A Wy co kupiłyście w tym miesiącu?