Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosowa aktualizacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosowa aktualizacja. Pokaż wszystkie posty

20150308

Niedziela dla włosów (4) - Maska aloesowa Natur Vital i płukanka kawowa

Cześć :)
Moja Niedziela Dla Włosów mimo tego, że dosyć ładnie zaplanowana, to nie do końca wyszła tak jak chciałam. Aktualnie jestem chora, a do tego podczas przygotowywania kawy, poleciała mi krew z nosa. Miałam wątpliwości, co do tego, czy w ogóle myć włosy dzisiaj, no ale w końcu ten włosomaniaczy instynkt wygrał. Mimo tego, starałam się skończyć jak najszybciej i wylałam sobie połowę płukanki kawowej na twarz. No ale przynajmniej zostało to wynagrodzone efektem.
A teraz po kolei, co zrobiłam z włosami:


  • Włosy umyłam szamponem Alterra, Granat i aloes.
  • W wilgotne włosy wprasowałam maskę składającą się z : 2 łyżeczek maski aloesowej Natur Vital, łyżeczki maski Alterra, Granat i aloes, łyżeczki skrobi ziemniaczanej i 2 kapsułek witaminy E.
  • Spłukałam włosy chłodną wodą, a później zrobiłam im płukankę (2 łyżki zmielonej kawy zaparzyłam w połowie szklanki wody,a później rozcieńczyłam w około 1 litrze wody).
  • Nałożyłam na chwilę odżywkę Timotei, Drogocenne olejki i spłukałam chłodną wodą.(jest to moja ulubiona odżywka, która nałożona na krótką chwilkę cudownie zmiękcza włosy i sprawia, ze łatwo się rozczesują, no i przepięknie pachnie).
  • Końcówki zabezpieczyłam serum z Isany.
Tym razem nie ugniatałam włosów, ponieważ chciałam zobaczyć na ile są w stanie same się pofalować. Nie jest to jeszcze na tyle zadowalające, żebym przestała im pomagać :)






Włosy po wyschnięciu są miękkie, błyszczące i wyraźnie odżywione, Jak wiadomo, maska Natur Vital jest moim hitem, więc można się spodziewać świetnych efektów po jej użyciu :)
Postanowiłam nie dodawać tym razem specjalnego posta z włosową aktualizacją, jednak dzisiaj zmierzyłam moje włosy i mierzą 53 cm, a ja powolutku przymierzam się do zakupu henny.

Wczoraj zrobiłam zamówienie w Skarbach Syberii. Od jakiegoś czasu kuszą mnie rosyjskie kosmetyki, a że ceny po promocji są naprawdę atrakcyjne, to postanowiłam zrobić sobie taki mały prezent i poprawić humor podczas choroby. Jak tylko produkty do mnie dotrą, to zapewne dodam post,a później recenzję. Nie mogę się już doczekać :)

Jak Wam się udała Niedziela Dla Włosów? Używałyście rosyjskich kosmetyków?
Pozdrawiam, Marta.


20150129

Włosowa aktualizacja (1) - styczeń

Od podcięcia końcówek i farbowania jutro minie miesiąc.
Włosy mają teraz długość 50 cm.
Odrost wynosi 1,5 cm.
W tym miesiącu używałam różnych produktów po raz pierwszy:
  • Szampon Rainforest Moisture - The Body Shop
  • Odżywka do włosów farbowanych Isana
  • Olej ryżowy
  • Olej lniany
Oba oleje nakładane solo, zarówno na godzinę, jak i na całą noc nie sprawdziły się na moich włosach. Mieszanka olejów Alterry i ryżowego już tak. W niedługim czasie mam zamiar wypróbować olej ze słodkich migdałów.


Wczoraj po myciu nałożyłam na 20 minut maskę Gloria.
W lekko wilgotne włosy wtarłam dwie krople oleju Alterra, Migdał i papaja.
Włosy po wyschnięciu były sypkie, miękkie i się nie plątały tak, jak to bywa u mnie zazwyczaj.

Pozdrawiam, Marta.