Strony

20160628

Ulubieńcy czerwca - Nivea, Inglot, Too Faced

Hej :)
Dzisiaj mam dla Was ulubieńców miesiąca. Nawet nie wiem kiedy zleciał ten czerwiec :P
W tym miesiącu używałam wielu nowych produktów, bubli zawsze u mnie mało, więc taki post będzie później. Dalej czekam na kilka nowości, przy okazji mam problem z zamówieniem z Sephory, co doprowadza mnie do szału - jeśli będziecie chciały, to dajcie znać, a opiszę Wam sytuację :)
Przechodząc do ulubieńców, to w tym miesiącu mam 5 produktów.



Odżywki do włosów Nivea - Repair & Targeted Care i Long Care & Repair.
Obie działają podobnie, składem się zbytnio nie różnią. Ta druga to nowa wersja Long Repair z olejkiem babassu. Zawsze kiedy ich użyję włosy są miękkie i mięsiste. Sprawdzają się zarówno solo, jak i w złożonej pielęgnacji.






Pigmenty Inglot 117 i 112 - chyba każdy je zna, a kto ma to uwielbia. Przepiękne kolory, nadają charakteru każdemu makijażowi. Są bardzo wydajne, bo niewielka ilość wystarcza, żeby pokryć nawet całą powiekę.










Paleta Too Faced Sweet Peach - recenzja pojawi się później, ale opiszę ją Wam w małym skrócie. Idealne letnie odcienie, świetna pigmentacja i trwałość. Dodatkowo cudowny zapach brzoskwini.



A jakie produkty skradły Wasze serce w tym miesiącu?

3 komentarze: