Strony

20160117

Nafta kosmetyczna i olejek do paznokci - jak sprawdziły się u mnie produkly firmy Kosmed?


Witajcie :) Zapraszam Was na krótką i zwięzłą recenzję dwóch ciekawych produktów. Jednym z nich jest nafta kosmetyczna do włosów, możecie ją znaleźć tutaj.

Kiedy użyłam jej po raz pierwszy, to nie byłam zadowolona z efektu, ponieważ przed jej użyciem nie odżywiłam dobrze włosów i je przesuszyła, zamiast zamknąć nawilżenie.
Później dodawałam niewielką ilość do maski, co pozwalało dłużej wyglądać włosom zdrowo.
Moje włosy w ciągu dnia często się puszą i tracą nawilżenie, przez co końcówki wyglądają na dosyć suche. Dzięki użyciu nafty stają się również bardziej sypkie.
Nafty nigdy nie nakładałam na skórę głowy, ani na włosy od ucha w górę. Nie używałam jej również przed myciem, ponieważ uważam, że najpierw należy odżywić włosy.
Najlepszy efekt uzyskałam po olejowaniu na maskę Natur Vital. Do butelki nalałam litr wody i kilka kropli nafty i użyłam do ostatniego płukania. Włosy lekko odcisnęłam z wody, nie wycierałam ich w ręcznik. Nie zabezpieczałam ich również serum silikonowym. Prezentowały się tak:


Tak, to bluza z uszami królika :D


Nafta sprawdzi się przy włosach z których szybko ucieka nawilżenie. Jednak należy pamiętać, żeby przed jej użyciem naprawdę dobrze je odżywić, ponieważ efekt będzie odwrotny. Jest idealna na zimę, ponieważ zabezpiecza włosy przed urazami mechanicznymi. Nie należy używać jej częściej niż 2 razy w tygodniu.

Do przetestowania otrzymałam również olejek do paznokci z wapniem, witaminą E i olejem z drzewa herbacianego. Nie używałam go codziennie, ale mam wrażenie, że paznokcie troszkę się uodporniły. Za to bardzo fajnie natłuszcza skórki i zapobiega przesuszeniom. Szczególnie teraz, kiedy często zapominałam z domu rękawiczek. Posmarowanie przynosiło ulgę bardzo suchym skórkom. Zamierzam go używać nadal, ponieważ dosyć dużo jeszcze mi zostało.


Dziękuję firmie Kosmed za możliwość przetestowania produktów. 
Jednocześnie zaznaczam, że moja opinia jest w 100% szczera i nie jest to post sponsorowany :)
A Wy miałyście okazję używać nafty do włosów? Jakie są Wasze doświadczenia?


8 komentarzy:

  1. Stosuję naftę raz w tygodniu, ale innej firmy i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze wzbraniałam się przed kupnem nafty właśnie przez te możliwe wysuszenie oraz mam wrażenie ze by obciążała cienkie włosy..

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie sprawdziła się naprawdę super;) Kiedyś używałam nafty ale wysuszała, teraz będę wiedzieć jak jej używać;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie jestem przekonana do stosowania nafty do włosów

    OdpowiedzUsuń
  5. Stosuję od czasu do czasu naftę firmy Kosmed :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosowałam kiedyś naftę na włosy, ale jakąś najtańszą, nie firmy Kosmed. Nie pamiętam nawet jak u mnie działała, więc chyba niezbyt dobrze :) Spróbuję Twojego sposobu z naftą przy ostatnim spłukaniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę kiedyś wypróbować :) Powtarzam to juz od długiego czasu :D

    OdpowiedzUsuń